Warning: Use of undefined constant sa_comments - assumed 'sa_comments' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /homepages/36/d441047049/htdocs/wordpress/wp-content/plugins/recent-comments-with-avatars/comments.php on line 244
Komentarze do: Żegnaj NRD (22): Pod znakiem dwusuwa http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/ Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD Wed, 04 Mar 2020 20:39:14 +0000 hourly 1 Autor: RYSIU http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-2023 Tue, 15 Jan 2013 19:44:24 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-2023 A tak w ogóle synku jak byś przeczytał w wikipedii po angielsku o Citroenie GSA To byś się dowiedział. DLA TWEJ ŚLEPOTY CYTAT

„GSA in German Democratic Republic

Between 1979 and 1983 around 5500 were exported to the German Democratic Republic („East Germany”) making it one of the few western cars in the country. Erich Honecker, the East German party leader, maintained a fleet of the larger CX model and several Volvos.”

]]>
Autor: RYSIU http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-2022 Tue, 15 Jan 2013 19:40:13 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-2022 @cmos
Ja chyba wiem o co mu chodzi tej dupie1. Chyba chodziło mu po porostu o to że były o (ile się nie mylę) utrudniony eksport droższych aut przez GENEX. Sam wiem bo mój dziadek w 87 chciał sobie (już nie przez genex a po prostu z RFN)kupić Volkswagena polo G40.

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-1964 Fri, 04 Jan 2013 21:35:17 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-1964 @dupa1
Bardzo bym prosił o formułowanie myśli w sposób możliwy do zrozumienia. Bełkot taki jak powyżej będę usuwał. Z góry dziękuję.
Hint: Użycie przecinków w zdaniach złożonych (a zwłaszcza prawidłowe ich użycie) poprawia zrozumiałość wypowiedzi.

]]>
Autor: dupa1 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-1962 Fri, 04 Jan 2013 19:57:30 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-1962 WTF!?! VW golfa albo mazde to już nie można było kupić jak się jest bogatym a Volvo 240 lub Citroen GSA to już można było kupić!!! Kretynistwo

]]>
Autor: int_01 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-166 Tue, 09 Feb 2010 13:11:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-166 Dziś jak przeciętnego Polaka stać na dobre auto dobrej marki wyprodukowane po 2000 roku taka dyskusja może się wydawać dziwna, ale z perspektywy czasu Trabant 601 był w moim (niefachowym) odczuciu samochodem lepszym niż Fiat 126p. Nie stosowałbym tu kryterium dwusuw/czterosuw, zwłaszcza gdy mówimy o silniczkach de facto podobnej mocy, pojemności i średnim spalaniu. Przede wszystkim produkt z Zwickau był dużo większy, dla rodziny 2+2 oferował nieporównywalnie większy komfort jazdy (sporo miejsca z tyłu, całkiem niezły bagażnik), wewnątrz wcale nie był aż taki głośny. Przy rekordowych 100-110 km/h dało się normalnie rozmawiać, słuchać radia…w Maluchu niekoniecznie :) Mieliśmy w rodzinie oba te samochodziki i dużo lepiej wspominamy „satelitę”. Zjeździliśmy nim Polskę wzdłuż i wszerz bez większych przygód (był w rodzinie ponad 10 lat, jeździ u kolejnego właściciela dalej). Maluch zdecydowanie częściej się psuł, fakt, że w Polsce do krajowego produktu łatwiej było dostać części zamienne, to jednak były one bardziej awaryjne. Największym problemem było to, że do Trabiego czasem (rzadko) jakąś część trzeba było sprowadzić wręcz z Niemiec, lub Zachodu Polski gdzie z wiadomych względów było „pyrkotów” więcej. Mieszkam po prawej stronie Wisły, więc niezły kawałek trzeba było się toczyć, ale całe szczęście był w mojej okolicy pewien „dealer” Trabanta&Wartburga, który zbierał zamówienia od właścicieli obu marek, jechał gdzie trzeba i przywoził. Niemniej jednak bardziej „klawo” z najbliższymi wspominamy „601”, tym bardziej, że w początkach lat 90-tych kosztował w komisie lub ogłoszeniu tyle co dobry rower :)

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-165 Wed, 02 Sep 2009 08:21:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-165 @hooligan1414
@enerdowska motoryzacja.
Byłem osobiście przy tym, jak członek KC SED na zamkniętym zebraniu w ścisłym gronie wypowiadał się (między innymi) na ten temat i porównywał NRD z Polską, ale o tym będzie w odcinku kulminacyjnym (a numer jego jakieś trzydzieści kilka), nie chcę teraz spoilerować.

@Inne auta z importu
Ja piszę głównie o tym, co sam widziałem czyli o okresie 1984 do końca. Nie aspiruję do stworzenia kompletnego zarysu historii NRD.

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-162 Wed, 02 Sep 2009 07:11:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-162 @hooligan1414

Pisałem już, że nie jestem fanem motorów. Wiadomości o problemach technicznych SR50 są zasłyszane i przeczytane, również niemiecka wikipedia w haśle o SR50 poświęca im osobny kawałek.

@rozładowywania akumulatora Simsona przy jeździe na światłach
Pamiętam dokładnie to wielkie halo w telewizji z programami na ten temat parę razy dziennie, więc problem jednak musiał być. Ale w późniejszych seriach na pewno to poprawili.

@Wartburg 313, Sachsenring p240
W notce 12 pisałem już, co o tym myślę. Tylko brandzlowanie się. Z doświadczenia inżynierskiego wiem, że to żadna sztuka zrobić konstrukcję na światowym poziomie w trzech egzemplarzach bez patrzenia na koszty. Sztuką jest zrobić to na skalę masową i na tym nie stracić.

]]>
Autor: hooligan1414 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-160 Wed, 02 Sep 2009 05:55:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-160 Witam
Trochę nieścisłości. Simsona skuter (SR50) produkowano do samego końca fabryki. Linię do produkcji silnikow sprzedano do Rosji, miały je m.in. motorowery Iż Kornet z Iżewska. Nie wiem też, o jakich niedociągnięciach mowa przy tej maszynie – sam mam taki rocznik 1989 – pomimo wieku i dużego przebiegu moto całkowicie niezawodn, a te wszystkie chińskie podróbki hondy quest wąchają tylko jego niebieski dym :) Ważny warunek pomyslnej eksploatacji simka – minimum wiedzy technicznej. O jego wartości przekonują choćby ceny wywoławcze używanych modeli.
Nie rozmumiem też, jak się miało zużycie akumulatora do obowiązku jazdy na światłach. W simosnie nie sa one zasilna z akumulatora – pomimo jego posiadania simki miały zapłon iskrownikowy, a nie bateryjny. Z aku zasilane były tylko elementy nie okreslane przez kodeks jako obowiązkowe dla motoroweru, tzn. kierunkowskazy, światło pozycyjne, kontrolki luzu i migaczy oraz podświetlenie licznika. Wszystko inne bezpośrednio z prądnicy. Robiłem kiedyś simaczem po 200 kilometrów i z baterią nigdy nie było problemu.
Co do enerdowskich aut, to mimo wszystko uważam, że stanowiły one maksimum efektu przy danym, niewielkim nakładzie. niewielkim, bo Walter z Erichem nie daliby więcej, a chodziło im chyba mimo wszystko o dostępność. Silnik dwusuwowy jest tańszy i o wiele prostszy w produkcji od czterosuwa. Nie zapominajmy też, że jeszcze w drugiej połowie lat 60-tych dwusuwowe silniki miały SAAB 96 i czterodzwiowe DKW F102 – bezpośredni przodek audi. Mimo wszystko enerdowscy inzynierowie mieli swe małe powody do chwały, jak choćby sportowy roadster Wartburg 313 czy limuzyna Sachsenring p240 z 6-cylindrowym silnikiem.
nara

]]>
Autor: hooligan1414 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-164 Wed, 02 Sep 2009 05:37:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-164 @W notce 12 pisałem już, co o tym myślę

To nie jest dokładnie tak – tych aut o których napisalem zbudowano troche więcej niż 3 egzemplarze. po prostu okazało się, że w tym systemie 313 był zbyt ekstrawagancki (zresztą równolegle produkowano „zwykły” kabriolet na oparty na wartburgu 312), zaś produkcja p240 była po prostu nieopłacalna, zważywszy na niskie zapotrzebowanie – enerdowcom po przekalkulowaniu okazało się, że na cele służbowe, dla VoPo itp. aut tej klasy nie potrzeba aż tak wiele, i że bardziej opłaca się importować Wołgi GAZ21 i tatry 613. I tyle. Podobnie było zresztą z enerdowskim odrzutowcem Baade 152 – 4-silnikowa maszyna odrzutowa zbudowana wjeszcze w latach 50. co prawda rozbił się drugi prototyp, ale głownym powodem wstrzymania prac były zbyt duże koszty jednostkowe produkcji takiego samolotu – poza Interflugiem nikt by go nie kupił w RWPG, w krajach kapitalistycznych tym bardziej. Enerdwowska motoryzacja była taka, jak była ponieważ „góra” uznała, że obywatelowi wystarczy mozliwie proste auto, ważniejsza jest jego dostępność. I dlatego aż do połowy lat 70-tych ponad 2 razy mniejsze NRD produkowało więcej aut niż Polska.
A propos aut z importu – poza wspomnianymi przez Ciebie golfami i mazdami 323 NRD importowała także Citroeby GS (wersja Pallas), trochę Peugeotów 305 oraz w latach 1977-78 najciekawsze moim zdaniem Volvo 244 w wersji DLS (produkowanej tylko dla NRD)

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-22-pod-znakiem-dwusuwa/#comment-163 Wed, 02 Sep 2009 05:18:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-22-Pod-znakiem-dwusuwa.html#comment-163 @miasto-masa-maszyna
Ja ostatnio przyjechałem z Polski do Berlina rowerem i bardzo sobie chwalę wycieczkę
Yyyy, ale dlaczego? Przejście graniczne zamykali?

Będzie notka o kolejach i drogach, tam wyjaśnię.

]]>