Warning: Use of undefined constant sa_comments - assumed 'sa_comments' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /homepages/36/d441047049/htdocs/wordpress/wp-content/plugins/recent-comments-with-avatars/comments.php on line 244
Komentarze do: Żegnaj NRD (32): Drogi i koleje w NRD http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/ Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD Wed, 04 Mar 2020 20:39:14 +0000 hourly 1 Autor: piotrek880129 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-18276 Thu, 14 Sep 2017 10:03:11 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-18276 Koleje NRD miały ciekawy program rekonstrukcji parowozów.
Przedłużył on znacznie życie bardzo wielu lokomotyw, część przetrwała aż do roku 1988 kiedy oficjalnie zakończono eksploatację parowozów.Trakcja spalinowa upowszechniła się bardzo szybko głównie na liniach lokalnych. Dopiero później wprowadzono lokomotywy serii BR130,BR131 i BR132 z ZSRR które ostatecznie wyparły większość parowozów.

]]>
Autor: kluczn1k http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-18268 Tue, 05 Sep 2017 08:27:56 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-18268 Przedwczoraj miałem okazję zobaczyć na żywo coś podobnego. Nadal, jadąc z Berlina w stronę Wrocławia, pomiędzy granicą a +/- węzłem Krzyżowa, jedzie się po takiej „autostradzie”. I podobnie jak pisałeś, jeśli jakiś wiadukt się „zużył” to zostawał wyburzony, a ruch chwilowo był kierowany na nitkę w stronę Berlina (która akurat ma bardzo dobrą jakościowo nawierzchnię z betonu – powstała bodaj z 10 lat temu).

]]>
Autor: fourmg http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-5476 Mon, 21 Apr 2014 19:24:14 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-5476 Proszę mnie poprawić,jeśli to nie prawda,ale coś kojarzę,że przy tranzycie przez NRD dla obcokrajowców były talony na paliwo?Bez tego bardzo nie chętnie sprzedawali,albo raczej wcale.Udało nam sięhttp://nrdblog.cmosnet.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/wpml_wink.gifteż zapłacić mandat za przekroczenie szybkości,ale chyba tylko 20,-Marek DDR,nie chcieli zachodnich.

]]>
Autor: albwu http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-113 Wed, 23 Nov 2011 13:41:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-113 Tranzyt BZ – RFN. Autostrady nie były odseparowane dla obywateli NRD i RFN. Tak więc obok siebie smigały Trabanty i Mercedesy. Ale… były oddielne parkingi przyautostradowe „tylko dla tranzytu BZ – RFN”. Nie była tam stałych kontroli, ale nigdy nie zauważyłem tam samochodu na znakach NRD (chyba sami sie pilnowali). Pozostałe parkingi ogólnodostepne nie miały znaków zakazu dla tych z tranzytu, ale nigdy nie widziałem tam samochodów na znakch RFN (chyba też sami plnowali się, na wjeździe do NRD była informacja: parkingi dla tranzytu tylko na km xxx, yyy , zzz). Nie było specjalnych kontroli na autostradzie ale samochody Policji Ludowej były stosunkowo często i łapały obywateli RFN za byle przewinienia – najczęsciej przekroczenie szybkości, mandaty były w markach RFN i tak wysatawiano pokwitowanie (był to chyba dodatkowy dochód dla pastwa NRD w markach RFN). Natomiast kontrole na granicy NRD-BZ były super-dokladne, tam juz nikt nie mógł przeniknąć. Podobno cieżarówki badano wtryskując do nich gaz wymuszający kaszel.

Natomast w pociągach tranzytowych – początkowo była kontrola dwukrotna: na granicy NRD-RFN i potem NRD-BZ (podczas jazdy pociągu) chociaż pociąg nigdzie nie zatrzymywał się. Potem – na mocy uzgodnienia pomiedzy rzadami RFN-NRD takich konroli juz nie było, ale pociąg był pod nadzorem Policji NRD (którzy byli w pociagu) pilnującej nby niekt nie wsiadł i nie wysiadł.

]]>
Autor: int_01 http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-112 Sat, 06 Feb 2010 01:27:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-112 Witam gorąco!
Na wstępie chciałbym pogratulować wspaniale prowadzonego bloga, który czytam co wieczór z wielką przyjemnością. Robię to z dwóch powodów. Pierwszym jest dość duże zainteresowanie wszelkimi zagadnieniami dotyczącymi Niemiec – piłka nożna, samochody, historia tego kraju przed i po wojnie. Jako, że urodziłem się w roku 1985 (chyba Pan wtedy zaczynał studia), to NRD jest dla mnie prehistorią i do zachodniego sąsiada jeździłem już jako do zjednoczonego kraju. Jednak duch tego trochę strasznego i trochę śmiesznego państewka był obecny u mnie w rodzinie jeszcze dość długo z powodu dwóch osób, które pracowały tam w latach 80-tych. Miałem (w dzieciństwie) toster produkcji DDR, kolejkę, ojciec jeździł Trabantem kilka lat.
Drugim powodem, dla którego tu zaglądam są studia elektroniczne, które bardzo lubię i w tym roku kończę- bardzo ciekawe opisy- aż trudno uwierzyć jak to się wszystko rozwinęło od lat 80-tych. Tyle słowem wstępu :)

Do tematu dróg i transportu wszedłem nieprzypadkowo, bo chciałbym zapytać jak dokładnie wyglądał transport z RFN do Berlina Zachodniego? Wiem w skrócie, że można tam było się dostać bodaj trzema autostradami A4, A9 (z Monachium) i A24 (z Hamburga) oraz samolotem. Berlin Zachodni jak wiadomo częścią Zachodnich Niemiec nie był. Czy osoba chcąca np.pojechać tam samochodem musiała przejść przez kontrolę graniczną (paszport)? Czy autostrady tranzytowe na terenie NRD były niedostępne dla wschodnich Niemców? Chodzi mi o to, czy na tych autostradach szybkie Mercedesy i BMW kontrastowały z pyrkotem Trabantów i Wartburgów, czy może skrzyżowania tych arterii z innymi drogami przebiegały w taki sposób, że nie dało się na „Transit Autobahn” wjechać (strzeżony wiadukt nad autostradą/tunel pod nią, zasieki drutów kolczastych)? Ciekaw jestem jak te autostrady były pilnowane przed ludźmi z NRD. Wiadomo -każdy wiedział w jak zamożnym kraju żyli bracia z Zachodu, ale chyba oficjalna propaganda głosiła istnienie tam „imperializmu i zacofania”, więc chyba Niemiec z NRD jednak nie miał dostępu do widoku zachodnich kapitalistycznych „fur” (a co za tym idzie kontaktu, nawet słownego z rodakiem z RFN). Jak to było? :) Czy autostrady te na tych sporych odcinkach na terenie „DDR-owa” były dobrze „wyposażone” w atrakcje takie jak przydrożne restauracje, stacje paliw, telefony, serwisy napraw i inne rzeczy spotykane w cywilizowanym świecie?

Z góry dziękuję, jeśli odpowie Pan na moje pytanie, postaram się częściej zaglądać i komentować wpisy na tym blogu.

Pozdrawiam, Michał

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-111 Sat, 28 Nov 2009 19:59:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-111 @wenlafaksyna
a co takiego jest w Wandlitz ?

Volvograd. Patrz odcinek 17.

]]>
Autor: wenlafaksyna http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-110 Sat, 28 Nov 2009 19:44:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-110 a co takiego jest w Wandlitz ?

]]>
Autor: jachay http://nrdblog.cmosnet.eu/2009/09/zegnaj-nrd-32-drogi-i-koleje-w-nrd/#comment-109 Thu, 19 Nov 2009 20:23:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2009/09/Zegnaj-NRD-32-Drogi-i-koleje-w-NRD.html#comment-109 Link do strony o wypadku http://www.svt137225.de/html/forstzinna.html

]]>