Oczywiście u tzw. władzy nie było celibatu, a statystycznie połowa dzieci to jest ta piękniejsza połowa. Wtedy pornosy nie były tak łatwo dostępne jak dziś i ta piękniejsza połowa (tak słyszałem) zarabiała w ten właśnie sposób pieniądze. I przelicznik dobry i robota całkiem przyjemna… I byłoby dobrze, żeby za kurtyną nikt się nie dowiedział…
Pozdrawiam,
T.