„Wewnątrz stała zielona Skoda Oktavia, model z 1959 roku. Jeżeli nie jest zupełnie zajeżdżona, można by za nią dostać ze czterysta koron, pomyślał Nordin,”
Poza tym jest wzmianka o bardzo rzadkich samochodach jak EMW.
]]>Hmm… cytaty z tej samej książki:
„Płacimy trzysta pięćdziesiąt koron od głowy.” Tyle płacił miesięcznie w Sztokholmie Turek za łóżko w ośmioosobowym pokoju, bez prawa do gotowania.
„- Zarabiam bardzo dobrze – mówił. – Sto siedemdziesiąt koron tygodniowo. Prowadzę wagonetkę. Przedtem ja pracuję w restauracja i nie zarabiam tak dobrze.”
I o skodzie: „Zapłaciłem za ten samochód tylko sto koron. Ale ja go doprowadzę do porządku. Dobry ze mnie fachowiec.” który jednak mówił: „łatwo zarobić tu cudzoziemcowi. Reszta beznadziejne. Mieszkam w jednym pokoju z trzema innymi. Płacę czterysta koron miesięcznie.”
]]>Nie mam pojęcia czy to więcej, czy mniej niż wartość benzyny jej w baku?
„Poza tym jest wzmianka o bardzo rzadkich samochodach jak EMW.”
W dwa najbliższe weekendy będą dwie wystawy starych samochodów we Frankfurcie, może się jakieś EMW trafi. Kiedyś już było, ale to było zanim założyłem bloga. Jak będzie to zrobię zdjęcia i notkę.
]]>A najpiękniejsze volvo to pv544 z lat 56-65. Wygląda tak, jak powinna była wyglądać garbata Warszawa, a występuje w kryminałach Mankella – takim jeździ w latach 90. sekretarka.
]]>Octavię miał jeden mój wujek, ale nie wiedziałem że były one sprzedawane na Zachodzie. Ale czeska Wikipedia twierdzi że tak jednak było.
„A najpiękniejsze volvo to pv544 z lat 56-65.”
Mi się nie podoba. Ale jak zobaczę to oczywiście zrobię zdjęcia i wpis.
]]>