Jak to się robi w Niemczech: Święto Trzech Króli
Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD

Jak to się robi w Niemczech: Święto Trzech Króli

Jak się właśnie dowiedziałem, w Polsce uchwalono nowy dzień wolny od pracy - 6 stycznia, Trzech Króli. Motywując to tym, ze w innych krajach, na przykład w Niemczech, jest to również dzień wolny od pracy.

Nie będę się wpuszczał w analizy ekonomiczne czy Polskę na to stać czy nie, chcę tylko zdemaskować kłamliwy argument o Niemczech: Generalnie w Niemczech nie jest to dzień wolny. Szóstego stycznia nie pracują tylko trzy landy: Baden-Württemberg, Bayern i Sachsen-Anhalt. Cała reszta, włącznie z Hesją (czyli ja też), idzie normalnie do pracy.

Zresztą ta niejednorodność robi trochę problemów - firma w której pracuję ma swoją centralę w Bawarii. Nasz oddział jest w Hesji, więc mamy o ten dzień w styczniu więcej do pracowania, za tą samą płacę. Do tego jeżeli ktoś z naszego oddziału siedzi u klienta w Bawarii (a najbliższą Bawarię mamy o zaledwie 50 kilometrów, w Aschaffenburgu) to często nie może pracować (bo w firmie nikogo nie ma) i ten dzień musi odpracować. Odwrotnie jest gdy ktoś z Norymbergi siedzi u klienta w Hesji - idzie tego dnia do pracy i liczą mu się nadgodziny.

No ale wracając do tematu: O tym że w Niemczech szósty stycznia jest wolny nakłamali nawet w liście pasterskim biskupi. Nikomu nie można wierzyć, wszystkich trzeba sprawdzać.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:Jak to się robi w Niemczech?

Sledz donosy: RSS 2.0

Wasz znak: trackback

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


2 komentarzy do “Jak to się robi w Niemczech: Święto Trzech Króli”

  1. stojlu pisze:

    Hej!

    Bardzo podoba mi się Twój blog. Zapraszam na stworzoną przeze mnie stronę powrotnik.eu/.

    Powrotnik.eu to miejsce łączące polskich emigrantów. Każdy może tam zamieścić swój własny tekst i zdjęcia dzieląc się z innymi swoimi wrażeniami z pobytu na emigracji i nie tylko. Mam nadzieję, że będzie to interesujące doświadczenie!

    Pozdrawiam noworocznie z Dublina

    Łukasz

  2. aurinko pisze:

    Polecam to:
    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02926-Polska-nadal-Bangladeszem-Europy.htm
    W skrócie:
    Przeciętny Polak spędza w pracy 1923 godz. w ciągu roku. Przeciętny Czech – 1776 godz. Przeciętny Niemiec – tylko 1371 godz.

    Pozdrawiam

Skomentuj i Ty

Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Podziękowania proszę kierować do spamerów