Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD

Żegnaj NRD Extra: Nacjonalizm inkluzywny i ekskluzywny jednocześnie

Czytając notkę WO o nacjonalizmie przypomniałem sobie piękny przykład inkluzywności i ekskluzywności nacjonalizmu i to jednocześnie w obrębie jednego państwa i jednej formacji ideowej. Chodzi oczywiście o NRD.

Żeby nie być gołosłownym notkę zilustruję skanami z "Małego słownika politycznego" ("Kleines politisches Wörterbuch") - podstawowej pomocy naukowej do przedmiotu marksizm-leninizm na studiach wyższych. Słownik kupiłem sobie niedawno na Bücherflohmarkcie, bo za czasów studenckich oczywiście na taką propagandę szkoda było pieniędzy.

Kleines Politisches Wörterbuch, NRD, 1973

Kleines Politisches Wörterbuch, NRD, 1973

Mały słownik polityczny był wydawany w kilku wersjach różniących się grubością i formatem, chyba również zakresem albo długością haseł - nie pamiętam, nie porównywałem, za tamtych czasów do tego rodzaju publikacji zaglądało się raczej ze wstrętem. Na szczęście wszystko się zmieniło i dziś to tylko zabawna ciekawostka. Mój egzemplarz nie ma już niestety kolorowej obwoluty i wygląda niezbyt atrakcyjnie.

Kleines Politisches Wörterbuch, NRD, 1973

Kleines Politisches Wörterbuch, NRD, 1973

Przejdźmy więc do nacjonalizmu. Komunistyczne publikacje zajmowały się problematyką narodową, bo i Lenin się nią zajmował. Istotna była inkluzywność, zwłaszcza w przypadku takiego zlepku różnych narodów jakim był Związek Radziecki. Według ideologów istniał tylko jeden naród radziecki, bardzo inkluzywny, połączony wspólnym językiem, kulturą i ideologią. Poniżej skan z hasła "Nation" (Naród).

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "Nation", jeden naród radziecki

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "Nation", jeden naród radziecki

Inkluzywność serwowana w Polsce nawet działała. Jeden naród radziecki, jeden naród czechosłowacki, jeden naród polski, wszystko się zgadza. Ale w NRD nie działała - nie można było przyznać że ci ze Wschodu i ci z Zachodu to jeden naród, bo jakże to, taki nie zjednoczony, a kto to zbudował mur w poprzek? Trzeba więc było dorobić do ideologii ekskluzywność - jest jeden naród NRD-owski, i jeden naród zachodnioniemiecki. Bo język niby ten sam, ale jeden jest socjalistyczny, a drugi burżuazyjny ("burżuazyjny" w tamtych czasach był epitetem deprecjonującym). Serio, cytat na skanie poniżej, hasło "nationale Frage" (kwestia narodowa). A kto mówi o podobno jeszcze istniejącej "jedności Niemiec" ten chce poddać lud NRD-owski imperialistycznym siłom z RFN. Chociaż, jak się tak zastanowić, to coś racji w tym jednak jest.

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "nationale Frage", dwa narody niemieckie

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "nationale Frage", dwa narody niemieckie

 

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "nationale Frage" c.d., dwa narody niemieckie

Kleines Politisches Wörterbuch - hasło "nationale Frage" c.d., dwa narody niemieckie

No dobrze, ale jakie z tego wnioski? Dla mnie jest to najlepszy dowód przeciw jakiemukolwiek nacjonalizmowi. Skoro i tak możemy sobie włączyć i wyłączyć dowolne grupy po uważaniu znaczy to, że pojęcie "narodu" nie ma najmniejszego sensu. Czego sobie i moim czytelnikom życzę.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: ,

Kategorie:DeDeeRowo

Sledz donosy: RSS 2.0

Wasz znak: trackback

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


4 komentarzy do “Żegnaj NRD Extra: Nacjonalizm inkluzywny i ekskluzywny jednocześnie”

  1. lehoo pisze:

    Mam coś ładniejszego: „Krótki słownik filozoficzny” pod redakcją pp Judina i Rozentala się toto nazywa. To jest dopiero cacuszko !

  2. cmos cmos pisze:

    @lehoo
    No ale to, jak szybko guglnęłem, to jest rzecz z lat pięćdziesiątych, potem wrzucona do piwnicy i zapomniana. A tym „Małym słownikiem politycznym” katowali w NRD wszystkich studentów dowolnego kierunku aż do samego końca w 1989.

  3. cmos cmos pisze:

    @lehoo
    Znaczy się, klasyk ?

    Znaczy się, nie łapię kontekstu. Co masz na myśli?

Skomentuj i Ty

Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Podziękowania proszę kierować do spamerów