dodam jeszcze, ze opieka nad ciezarna (nie pracujaca, ubezpieczona przy mezu, ubezpieczenie ustawowe) to w porownaniu z Polska niebo a ziemia! na swoim przykladzie widze… mam sporo badan (owszem, sa wskazania, ale niestety pamietam, ze w Polsce wlasnie te wskazania traktowane byly bardzo po macoszemu, tutaj – nie), za nic nie place – wszystkie leki zwiazane z ciaza sa bezplatne (a to przy przewleklych chorobach duza oszczednosc); w dodatku sprawa porodu i pobytu w szpitalu tez bardzo rozni sie na korzysc Niemiec
/w przypadku pobytu w szpitalu zakonczonego porodem – jak dlugo by nie trwal – nie placi sie tych 10 za dzien/
to tak spontanicznie ode mnie
pozdrawiam
]]>