Jl można teraz prosiłbym o notkę o czymś na temat o niemieckiej motoryzacji- o czym w języku polskim jest niewiele a sami niewiele wiemy.
Chodiz o Sachsenring P240
]]>W każdym punkcie masz rację, ale przecież bottom line tego wszystkiego jest taki, że jak by Prinzowi zrobić „uszy” to by nie musiał jeździć z uchyloną klapą.
„K70”
Ty o technikaliach, a ja o paradygmatach. Silnik z tyłu -> silnik z przodu, chłodzenie powietrzem -> chłodzenie cieczą, krągłości -> ogólna plaskatość.