Warning: Use of undefined constant sa_comments - assumed 'sa_comments' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /homepages/36/d441047049/htdocs/wordpress/wp-content/plugins/recent-comments-with-avatars/comments.php on line 244
Komentarze do: Żegnaj NRD Extra: Znaczki pocztowe z automatu http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/ Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD Wed, 04 Mar 2020 20:39:14 +0000 hourly 1 Autor: ikmar http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1471 Mon, 22 Oct 2012 20:04:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1471 W Polsce też były automaty do sprzedaży znaczków. Zamiast zeszycików ze znaczkami automat wypluwał znaczki we wstędze. Jest rzeczą oczywistą , że dzisiaj takich automatów brakuje. Kioski nie sprzedają znaczków ze względów podatkowych ( podatek tzw. ryczałt od obrotów jest wyższy niż marża na znaczkach) a na poczcie trzeba swoje odstać w kolejce.
Ciekawostką jest, że znaczki RFN a później NRD świeciły się na różne kolory w ultrafiolecie.
Pomagało to automatycznie sprawdzać prawidłowość uiszczonej opłaty. Inną sprawą jakiej mi brakuje, są „automaty” do nadawania listów poleconych. List polecony można było nadać w środku nocy, w pomieszczeniu z automatami do sprzedaży znaczków. Po prostu kupowało się za 50 fenigów podwójną nalepkę poleconą ze specjalnym numerem – jedną część naklejało się na list , a drugą na polecenie nadania. List wrzucało się do specjalnej skrzynki.
Raz lub kilka razy dziennie ktoś wybierał te listy ze skrzynki i szły one dalej. Jak sądzę, były sporządzane odpowiednie zestawienia. System był prosty i wygodny.

]]>
Autor: red.grzeg http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1470 Mon, 15 Oct 2012 21:50:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1470 Podobne automaty pamiętam z Węgier końca lat 80-tych. Miałem strasznie mieszane uczucia wtedy, z jednej strony widziałem prymitywizm tych urządzeń, z drugiej…. w Polsce wtedy takich nie było.

]]>
Autor: oszust1 http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1469 Thu, 04 Oct 2012 07:23:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1469 Na zagraniczne chyba nie było abonamentów. W kioskach pod koniec ’60 i na początku ’70 (później pewnie również, ale nie interesowałem się tym wtedy) dało się kupić zestawy po 50 czy 100 różnych znaczków polskich i zagranicznych, zwanych przez filatelistów „sieczką” z racji bezwartościowości, były też podobnie pakowane zagraniczne znaczki pogrupowane tematycznie typu rośliny, zwierzęta czy podbój kosmosu. Kilka znaczków było wyeksponowanych za przezroczystym okienkiem, a reszta, rzeczona sieczka, stanowiły niespodziankę.

]]>
Autor: f-blox http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1467 Tue, 02 Oct 2012 20:09:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1467 miasto-masa-maszyna ma rację, takie zestawy znaczków można też było kupić w PRL. Zdaje się, że możliwa była ich prenumerata i odbierało się je co jakiś czas. Jakoś zapamiętałem, że najwięcej było tam znaczków z Kuby – całkiem to logiczne bo łączyła nas wtedy bratnia przyjaźń.

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1468 Tue, 02 Oct 2012 18:56:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1468 @f-blox
Zdaje się, że możliwa była ich prenumerata i odbierało się je co jakiś czas.

Ojciec zbierał znaczki i był w kole filatelistów, stąd pamiętam że można było mieć abonament na znaczki polskie – co pewien czas odbierało się zestaw wszystkiego, co zostało ostatnio wydane. A potem można je było umieścić w specjalnych klaserach, z miejscami na każdy z osobna. Abonamentów na znaczki zagraniczne sobie nie przypominam.

]]>
Autor: cmos http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1466 Mon, 01 Oct 2012 14:13:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1466 @bylystudent
Da się to wyedytować i przesunąć w odpowiednie miejsce?

Blox daje tylko możliwość skasowania. Proponuję napisać go jeszcze raz we właściwym miejscu i wtedy skasuję tutaj.

]]>
Autor: bylystudent http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1465 Mon, 01 Oct 2012 11:57:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1465 Ale wtopa.
Pierwszy komentarz i od razu nie w tym miejscu. Da się to wyedytować i przesunąć w odpowiednie miejsce?

]]>
Autor: bylystudent http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1464 Mon, 01 Oct 2012 09:02:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1464 Dzień dobry.

Po roku lurkowania postanowiłem się ujawnić. Przede wszystkim dlatego, że okazało się, że forumowe konto gazetowe działa na bloxie.

> Tu jeszcze mamy spalinowy silnik przyczepny do roweru. Proste konstrukcje były
> instalowane na kierownicy i przez rolkę dociśniętą do opony napędzały koło przednie.
> Późniejsze, bardziej wyrafinowane napędzały bezpośrednio oś koła tylnego. Kiedyś
> było to bardzo popularne, ale nawet niezbyt dawno parę razy widziałem coś
> podobnego w akcji.

Domorosły wynalazca zastosował to współcześnie. Co prawda silnik pod ramą, czyli normalnie, ale rolka jako napęd:

motormania.com.pl/newsy/kraj/motor-rower-polskiego-konstruktora-rower-z-silnikiem-zageszczarki-budowlanej/

Stylistycznie – owszem, owszem. Konstrukcyjnie – można podyskutować nt finezji.

]]>
Autor: miasto-masa-maszyna http://nrdblog.cmosnet.eu/2012/09/zegnaj-nrd-extra-znaczki-pocztowe-z-automatu/#comment-1463 Sun, 30 Sep 2012 18:56:00 +0000 http://cmos.blox.pl/2012/09/Zegnaj-NRD-Extra-Znaczki-pocztowe-z-automatu.html#comment-1463 Podobne zestawy można było chyba kupić w Polsce (znowu nie jestem pewien, może ktoś pamięta lepiej) ale były one mniej różnorodne i atrakcyjne.

Potwierdzam.

Co do różnorodności, to nie mam skali porównawczej.

]]>