Pozdrawiam
]]>Zajrzałem i rzeczywiście, problem dla nie niemieckojęzycznych. Proponowałbym zamailować po angielsku z pytaniem czy są przewodnicy w innych językach.
Ale może być problem – to jest byłe NRD, a przewodnicy to byli górnicy dołowi. Wątpię żeby któryś potrafił tak fajnie opowiadać po angielsku. A bez tych tekstów sporo się traci.
Ale nawet nie rozumiejąc co mówią warto pojechać.
]]>Jak jest z językiem angielskim? Strona jest tylko w języku niemieckim. Rezerwacji jakoś dokonam – to nie problem. Czy to oznacza, że turyści-obcokrajowcy nie mogą liczyć na żadne ułatwienia będąc na miejscu?
Pozdrawiam