Znalazłem tez w otchłani sieciowej informację, jakoby „Zielona Żabka” Opla nie miała mech. rózn., ale nie bardzo chce mi się w to wierzyć.
]]>Jak twierdzi Wiki (nie polska), mechanizm różnicowy we współczesnej formie to patent niejakiego Onésiphore Pecqueur (hasło w Wiki tylko po francusku i chińsku) z roku 1827, zastosowany w samochodzie parowym.
I, jak sprawdziłem, już Patentmotorwagen Nummer 1 Benza miał mechanizm różnicowy.
Ale żeby chociaż trochę wyszło na moje, to samochody bez mechanizmu różnicowego były. Wszystkie czterośladowe Kabinenrollery z wąskim rozstawem kół z tyłu (np. Isetta) nie miały tam dyferencjału.
Na zdjęciu tylnej osi Wartburga nie widzę mechanizmu różnicowego.
Ups, w pierwszej wersji odpowiedzi myślałem że masz na myśli zdjęcie ramy Wartburga 353.
A ten stary Wartburg nie ma mechanizmu różnicowego, bo to przecież były dopiero całkiem początki automobilizmu. Samochody jeździły wolno i nie było takiej potrzeby. A i podnosiłoby to cenę pojazdu jeszcze bardziej.
A teraz pytanie.
Na zdjęciu tylnej osi Wartburga nie widzę mechanizmu różnicowego. Czy dlatego, że ówczesne szutrowe drogi tego nie wymagały? Czy konstruktorzy uznali, że nie ma potrzeby jego używania?
Pozdrawiam z Ciechocinka (Hermannsbad :-))
]]>