mikina pres hlavu tottenham uniforme 2019 polimeros pp pen臎啪enka alpine pro
]]>Ale to właśnie jest ta potrzeba. Niewielu z podobnych powodów zapisywało się do PZPR.
]]>Wg mnie problemem jest głównie to, że Kościół przestał całkowicie reagować na potrzeby ludzi (co jeszcze w PRL nie stanowiło problemu),
To dłuższy temat, ale według mnie KK nadal zaspokaja te same potrzeby co od wieków, tyle że większości ludzi potrzeby się zmieniły.
ale o tym najchętniej napisałbym swoją notkę. Szkoda tylko, że nie mam bloga.
Nic prostszego, darmowych platform jest do wyboru, do koloru.
]]>Różnica jest taka że PZPR (itp) w pewnym momencie przestał zaspokajać jakiekolwiek potrzeby.
Nie zgadzam się. Wielu osobom był on na przykład potrzebny do robienia kariery.
KK jest jednak ogromnej rzeszy ludzi realnie potrzebny, nawet tylko w warstwie obrzędowej – ludzie praktycznie mocno się odcinający notorycznie biorą śluby kościelne itp
Już miałem napisać że #miałemotymnotkę, ale w porę sobie przypomniałem że notka jest dopiero trzecia w kolejce do publikacji i do tego po niemiecku.
Ślub kościelny ci ludzie biorą zazwyczaj nie z własnej potrzeby, tylko żeby się rodzice, dziadkowie, czy jeszcze inni nie czepiali.
Podobnie te przeróżne pielgrzymki, grupy maryjne i sam nie wiem co jeszcze.
Tu się zgadzam, że KK to najprościej osiągalne poczucie przynależności i prosta (nie mylić ze „skuteczna”) recepta na polskie ogólnospołeczne zaburzenia lękowe (o tym jest mój blog po niemiecku, ale może muszę napisać te notki jeszcze raz, tym razem dla czytelników z Polski).
]]>