Nie wiem, jakoś spodziewałem się większej estymy dla XXw. Royal Navy i mniejszej chybkości cięcia znanych okrętów na żyletki.
Np. nieco nawiązując do następnej notki – już nie mówiąc o całych okrętach, ale OIMW nie została nawet jedna wieża działowa kalibru większego niż ma HMS Belfast; tyle zostało, co te dwie lufy 15″ leżące przed Imperial War Museum, no i może jeszcze gdzieś rdzewieją jakieś „big guns” na starych bateriach nabrzeżnych.
]]>