Warning: Use of undefined constant sa_comments - assumed 'sa_comments' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /homepages/36/d441047049/htdocs/wordpress/wp-content/plugins/recent-comments-with-avatars/comments.php on line 244
Komentarze do: Hannah Arendt i banalność wszystkiego https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/ Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD Wed, 04 Mar 2020 20:39:14 +0000 hourly 1 Autor: krwawykrolik https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18174 Thu, 23 Mar 2017 12:04:52 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18174 Nie byla, ale Niemcy to wzieli to a whole new level.

]]>
Autor: cmos https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18171 Wed, 22 Mar 2017 17:17:11 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18171 A co powiesz o Hiszpanach robiących obozy koncentracyjne na Kubie i Anglikach robiących obozy dla Burów akurat z grubsza w tym samym czasie co Powstanie Bokserów?
Że to była wysoka kultura?

]]>
Autor: krwawykrolik https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18170 Wed, 22 Mar 2017 11:41:44 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18170 To po prostu nie byl przypadek historii, ze Holocaust zrobili Niemcy. Niemiecka kultura od ostatnich dekad XIX wieku zjezdzala w tym kierunku. Niemcy pokazali na co ich stac masakrujac Chinczykow podczas tlumienia powstania bokserow:

„Should you encounter the enemy, he will be defeated! No quarter will be given! Prisoners will not be taken! Whoever falls into your hands is forfeited. Just as a thousand years ago the Huns under their King Attila made a name for themselves, one that even today makes them seem mighty in history and legend, may the name German be affirmed by you in such a way in China that no Chinese will ever again dare to look cross-eyed at a German.” (Kaiser Wilhelm)

A potem bylo ludobojstwo Herero i Nama w Namibii.

]]>
Autor: oberon https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18168 Tue, 21 Mar 2017 13:35:37 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18168 Filmu niestety nie oglądałem, ale ponieważ trochę czytałem o Hannie Arendt i Adolfie Eichmannie to pozwolę sobie na krótki komentarz. Otóż teza o banalności zła jest tezą jednocześnie prawdziwą i fałszywą, na co zresztą od samego początku zwracali uwagę krytycy Arendt.

W sferze ogólnej to tak, jest to prawda i intuicja jej nie zawiodła. Zwykły szary człowiek zmanipulowany, podążający za autorytetem czy fałszywą ideologią jest zdolny do największych podłości. Pokazały to dobitnie słynne eksperymenty psychologiczne Stanleya Milgrama (1963) i Philipa Zimbardo (1971). Tam zwykli ludzie, odpowiednio nakierowywani przez autorytety byli skłonni dokonywać najgorszych rzeczy, o jakie sami nigdy by się nie podejrzewali.

W sferze szczególnej, dotyczącej konkretnej osoby Adolfa Eichmanna teza Hanny Arendt jest fałszywa. To nie był szary zwykły urzędnik, który zagubiony w hitlerowskiej machinie śmierci tak nieco trochę przypadkiem popełniał straszne rzeczy (taka była zresztą jego linia obrony). Nie – życiorys Eichmanna pokazuje, że był to totalny cynik i bezwzględny wykonawca zaleceń partii nazistowskiej, sam biorący aktywny udział w kształtowaniu jej linii. W nagrodę za swoją wierną służbę błyskawicznie wspinał się po szczeblach kariery w NSDAP. Jego obsesją była totalna eliminacja Żydów i ten cel skutecznie realizował od samego początku swej kariery – i to jeszcze w latach 30-tych. I był on w tym całkiem niezły, więc nie przypadkiem wyznaczono mu czołową rolę w realizacji Endlösungu, czyli zadania ostatecznej eliminacji Żydów. To z pewnością nie był przypadek zagubionego urzędnika w banalny sposób uwikłanego w śmierć milionów niewinnych ludzi.

]]>
Autor: klucznik https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18167 Tue, 21 Mar 2017 12:03:29 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18167 Witam się pięknie :-)
Czytam ten blog od dawna. Raz się z poglądami autora zgadzam, raz nie, ale nie to jest najważniejsze – bardzo mi się podoba ten dość kompletny obraz NRD końca lat 80-tych.
Sam mam z tego okresu dość mgliste wspomnienia – byłem tam dwa razy jako dziecko – w wakacje 1987 i 1988 r. w Neubranderburgu.
Ostatnio stwierdziłem, że brakuje mi w tym, niemal pełnym, opisie życia i przedmiotów powszechnego użytku w NRD czegoś, co mi samemu mocno wryło się w pamięć – zegarków Ruhla :-)Dostałem taki zegarek mechaniczny od swoich Rodziców, niestety dość szybko wyzionął ducha (był to typowy „buksiak”), ale sentyment pozostał.
Całkiem niedawno dowiedziałem się, że Ruhla produkowała też zegarki elektroniczne. Może, drogi autorze, jako człowiekowi będącemu blisko świata elektroniki, udało by się napisać coś więcej na ten temat?

PS
Byłem w zeszłym roku w miejscowości Ruhla, mogę każdemu polecić tamtejszy park turyngijskich miniatur – świetne miejsce, żeby zaplanować sobie zwiedzanie tego landu!
mini-a-thür

]]>
Autor: xp17 https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18163 Sun, 19 Mar 2017 00:59:40 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18163 To jest właśnie najgorsze, że nie potrafimy w Polsce docenić tego co mamy. Ja doskonale pamiętam PRL, choc byłem dzieckiem i pamiętam radość z każdego nowego budynku, drogi, sklepu, knajpy zbudowanych po ’89
Nowe pokolenie nie wie, że tego może nie być. Nie wie, czym są granice, wizy, pozwolenia na pracę itd.
Nie wiem, czy pan to widział:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1100406680065143&id=167045756734578

Fala hejtu jaka spadła na tych ludzi, pokazuje tę nienawiść, jaka jest teraz powszechna. Módlmy się tylko o to, żeby u Niemców nie powstało podobne napięcie.
Okazuje się, że te wszystkie lata pojednania, to była fikcja. Smutne.

]]>
Autor: cmos https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18162 Sat, 18 Mar 2017 18:52:28 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18162 Nie rozmawiałem z ludźmi z produkcji, tylko z inżynierami z developmentu, młodymi ludźmi (trudno tam o kogoś ponad 30). Development nie robi dla USA (przynajmniej wprost), tylko dla nas, więc zagrożenie jakimiś zmianami ma z pewnością mniejsze.
No i z rozmów mam wrażenie, że Trump nie jest ich największym problemem. Życie tam jest na tyle problematyczne, że dla przeciętnego człowieka Trump czy nie Trump to niewielka różnica. Człowieka z produkcji (tylko z innej fabryki tego korpo, w okolicy są dwie) spotkali raz koledzy (Niemcy) jako kierowcę Ubera, i on musiał sobie dorabiać Uberem żeby wyżywić rodzinę i na martwienie się jakimiś Trumpami nie miał czasu.
Jak sobie przypominam czas około 1995, to też mniej więcej tak wyglądało. Co tam jakaś sytuacja międzynarodowa, martwić się trzeba jak własne życie układać.

]]>
Autor: xp17 https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18161 Sat, 18 Mar 2017 13:04:51 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18161 Zmieniając temat. Te fabryki w Meksyku podejrzewam, że produkują na rynek USA? Jakie panują tam teraz nastroje?

]]>
Autor: cmos https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18158 Wed, 15 Mar 2017 14:04:15 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18158 IMHO jednak protestancka kultura niemiecka (zwl. jej pruska wersja) stworzyla szczegolnie sprzyjajace warunki dla hodowli Eichmannow.

No właśnie nie bardzo. Eichmann był w młodości nieudacznikiem-olewaką, nic z pruskich cnót urzędniczych. Potem też był raczej BMW, a nie wzorem pracowitości, dokładności, staranności czy czegoś podobnego.

]]>
Autor: krwawykrolik https://nrdblog.cmosnet.eu/2017/03/hannah-arendt-i-banalnosc-wszystkiego/#comment-18154 Tue, 14 Mar 2017 14:34:39 +0000 http://nrdblog.cmosnet.eu/?p=12064#comment-18154 „Banalny i przeciętny Eichmann był idealnym zwolennikiem dowolnej dyktatury.”

IMHO jednak protestancka kultura niemiecka (zwl. jej pruska wersja) stworzyla szczegolnie sprzyjajace warunki dla hodowli Eichmannow.

]]>