Gdzieś między Polską a Niemcami, a szczególnie w NRD

Żegnaj NRD Extra: IFA F9

Ten samochód, mimo że produkowany od 1950 roku, podobnie jak IFA F8 nie był konstrukcją NRD-owską. To również była przedwojenna konstrukcja firmy DKW oddział w Zwickau, która miała wejść do produkcji w roku 1940. Przeszkodziła temu wojna, projekt przeleżał się trochę a potem został wyciągnięty z szuflady i wdrożony do produkcji.

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

Ten sam projekt wyciągnięto z szuflady w części zachodniej Niemiec, ale chyba nie mieli tam jednak dokumentacji silnika, bo wykorzystali podwozie i silnik z DKW F8. Stąd nazwano ten samochód DKW F8-9 (silnik z F8, nadwozie z F9). Nadwozie było (w odróżnieniu od głównie drewnianego F8) całkowicie metalowe i różniło się od wersji NRD-owskiej tylko atrapą chłodnicy.

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

W roku 1953 w produkcję przeniesiono do Eisenach do dawnej fabryki BMW, którą nazwano Eisenacher MotorenWerke (czyli EMW), a w Zwickau uruchomiono produkcję własnej konstrukcji - AWZ P70 (zdjęć jak na razie nie mam), opartej na poprzednim modelu - F8 z dwucylindrowym silnikiem dwusuwowym. Dalej z P70 powstał Trabant P50 i kolejne modele Trabantów, a silnik Trabanta aż do roku 1989 była to w zasadzie ciągle ta sama przedwojenna konstrukcja DKW.

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 produkowana w Eisenach dała początek linii Wartburgów. Używano w nich 3-cylindrowego silnika dwusuwowego konstrukcji DKW, który też nie uległ większym zmianom aż do 1988.

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

 W roku 1953 również zachodnia wersja został wyposażony w silnik trzycylindrowy, ten model nazwano DKW F91.

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

IFA F9 (EMW 309), NRD, 1953-1956

Ten samochód był ładny i miał coś w sobie, ale to nie zasługa NRD-owców.  No może poza tym efektownym, dwukolorowym malowaniem. Pamiętam, że w latach 70-tych spotykało się jeszcze trochę takich jeżdżących, również w Polsce.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

5 komentarzy

Żegnaj NRD Extra: IFA F8 Export Kabriolett

Pozostajemy przy pierwszych latach NRD - samochód na dziś to IFA F8 Export Kabriolett.

O samochodach IFA F8 napiszę jak uda mi się jakiegoś zobaczyć i zrobić zdjęcia. Nie była to konstrukcja NRD-owska, tylko kontynuacja produkcji przedwojennego modelu DKW F8.

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

Wersja Export Kabriolett była NRD-owską modyfikacją oryginalnego DKW F8. EDIT: Doszukałem się, że jednak również ta wersja były opracowana przed wojną przez DKW. W sieci niewiele można znaleźć informacji o tej wersji, udało mi się tylko ustalić że zrobiono ich około 400 sztuk, z czego 70 pozostało w NRD. Dokąd zostały wyeksportowane pozostałe nie mam pojęcia.

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

 Nadwozie tego samochodu było wykonane w większości z drewna. Wiele więcej nie potrafię napisać, może ktoś z czytelników wie coś jeszcze.

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

Następcą IFY F8 była IFA F9, mam zdjęcia, będzie notka.

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

IFA F8 Export Kabriolet, NRD, 1953-1955

EDIT: Znalazłem jeszcze zdjęcie wnętrza i coś dopiszę: Proszę zwrócić uwagę na dźwignię zmiany biegów w kształcie klamki. Nieprzypadkowo jest to takie samo rozwiązanie jak w Trabancie - przedwojenne podwozie i silnik DKW F8 były podstawą samochodów linii Trabanta, bez większych zmian przetrwały w produkcji aż do 1989 roku.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

Skomentuj

Żegnaj NRD Extra: Samochód dostawczy Framo V901

Mam pewne wątpliwości, czy opisywać w tym cyklu produkty z pierwszych, powojennych lat NRD. Zazwyczaj nie zetknąłem się z nimi osobiście, w latach 80-tych to już były zabytki, nieznane również w Polsce. Ani ja, ani czytelnicy nie będą mieli do nich osobistego stosunku.

Z drugiej strony analizując ostatnio historię różnych NRD-owskich firm i wyrobów zaczynam powoli recognizować pewien pattern, z którego dotąd nie zdawałem sobie sprawy. Jak rzecz dojrzeje napiszę o tym notkę. Mam zamiar odwoływać się w niej między innymi i do tego przykładu.

Więc może jednak napiszę o tym Framo. Najwyżej nikogo to nie zainteresuje. Bo samochody osobowe są dla wielu ludzi pasjonujące, a już dostawcze niekoniecznie.

Framo (Barkas) V901/2, NRD, 1957-1961

Framo (Barkas) V901/2, NRD, 1957-1961

Nazwa Framo pochodzi od zakładów Frankenberger Motorenwerke (z Heinichen, koło Frankenbergu), przed wojną dostawcy części dla pobliskich zakładów DKW. Framo jeszcze przed wojną produkowało kilka typów małych samochodów dostawczych. Po wojnie udało się zrobić przy pomocy pozostałych części i maszyn jeszcze trochę przedwojennego modelu (V501), a potem trzeba było opracować nową konstrukcję. Był to właśnie Framo V901, pojazd bardzo podobny do tego przedwojennego. Było to w roku 1951. Samochód ten był jednak bardzo przestarzały i pozbawiony perspektyw, rozpoczęto więc prace nad czymś zupełnie nowym. Po drodze (1957) zmieniono nazwę Framo na Barkas a produkcję przeniesiono z Hainichen do Karl-Marx-Stadt (dziś znowu Chemnitz). Prace konstrukcyjne zakończyły się w roku 1961 uruchomieniem produkcji Barkasa B1000.

Egzemplarz pokazany na zdjęciu ma już znaczek Barkas.

Framo (Barkas) V901/2, NRD, 1957-1961

Framo (Barkas) V901/2, NRD, 1957-1961

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , , ,

Kategorie:DeDeeRowo

Skomentuj

Żegnaj NRD Extra: Samochód dostawczy Barkas B1000

Dziś o NRD-owskich samochodach dostawczych. Produkowano tam w zasadzie tylko jeden typ samochodu dostawczego - był to Barkas B 1000. Samochód ten skonstruowano całkowicie od nowa w końcu lat 50-tych, a ich produkcję uruchomiono w 1961.

Barkas B1000, NRD, 1961-1989

Barkas B1000, NRD, 1961-1989

Znaczy przed 1961 produkowano inny samochód dostawczy (Framo V901 - mam zdjęcia, będzie notka), ale w latach 80-tych to już nie sposób było go zobaczyć na ulicy.

Barkas B1000, NRD, 1961-1989

Barkas B1000, NRD, 1961-1989

Konstrukcja Barkasa była oparta o dwusuwowy silnik od Wartburga, napędzający koła przednie. Wbrew pozorom w tamtych czasach nie było to nic dziwnego, Barkas był w roku 1961 całkiem nowoczesny, miał sporą ładowność (1 tona) i nisko podłogę.

(Na zdjęciu wersja ambulans w malowaniu armii NRD, kołpaki nie są oryginalne)

Barkas B1000 ambulans, NRD, 1961-1989

Barkas B1000 ambulans, NRD, 1961-1989

Konstrukcje polskie - Nysa i Żuk - były koncepcyjnie zupełnie inne. Oparte były o silnik i elementy zawieszenia z Warszawy M-20 - czterosuw przedwojennej jeszcze konstrukcji, napędzający koła tylne. Przez tylny most podłoga w polskich dostawczakach musiała być znacznie wyżej, a silnik już w początku lat 60-tych w żadnym razie nie był szczytem nowoczesności.

Barkas B1000 ambulans, NRD, 1961-1989

Barkas B1000 ambulans, NRD, 1961-1989

Nysy i Żuki były z biegiem lat cokolwiek ulepszane (chociaż nigdy nie były nowoczesne), a Barkas całkowicie zatrzymał się w rozwoju i po pewnym czasie też zupełnie odpadł od stanu techniki.

Barkasa nie lubił nawet Honecker, nie znosił zwłaszcza wyjącego dźwięku dwusuwowego silnika. W rządowym ośrodku w Wandlitz zastąpiono Barkasa sprowadzonym specjalnie z Zachodu elektrycznym samochodem dostawczym, bo dwutakt budził Ericha rano.

(Na zdjęciu wersja karawan)

Barkas B1000 karawan, NRD, 1961-1989

Barkas B1000 karawan, NRD, 1961-1989

Barkas produkowany był w mnóstwie wersji - w końcu nic innego do wyboru nie było. Znaczy trafiały się w NRD również Skody 1203, Nysy i Żuki, ale rzadko.

Barkas B1000 karawan, NRD, 1961-1989

Barkas B1000 karawan, NRD, 1961-1989

Produkcję Barkasów zakończono wkrótce po zjednoczeniu - w 1991. W tym momencie pojawili się inwestorzy, którzy chcieli przenieść produkcję do Rosji która mniej więcej w tym samym momencie przestała być Radziecka. Całą linię produkcyjną wyremontowano, zapakowano, dokumentację przetłumaczono na rosyjski i akurat wtedy część inwestorów się wycofała. No i w 1994 wszystko poszło na złom. Ale tak po prawdzie to i tak od dawna był przestarzały złom.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

4 komentarze

Na ulicy widziane: Mercedes W108/W109

Zapowiedziałem w komentarzach notkę o NRD-owskich motocyklach, ale dziś zobaczyłem na ulicy dwa stare samochody, więc najpierw o nich.

Pierwszy to Mercedes W108 (280SE) z lat 1986-1972.

Mercedes W108 (280 SE), 1967-1972

Mercedes W108 (280 SE), 1967-1972

 

Mercedes W108 (280 SE), 1967-1972

Mercedes W108 (280 SE), 1967-1972

 Drugi, stojący jako następny (zlot jaki, czy co?) to Mercedes W109 (300 SEL), czyli trochę lepsza wersja tego poprzedniego, różniąca się przede wszystkim tym, że zamiast sprężyn miała zawieszenie pneumatyczne. Na zdjęciu najlepsza wersja, z silnikiem V8 6,3 litra.

Mercedes W109 (300 SEL 6.3), 1967-1972

Mercedes W109 (300 SEL 6.3), 1967-1972

Ten model, przerobiony na landaulet kupił Watykan dla papieża Pawła VI, potem częściowo go opancerzono dla JPII. Drugi egzemplarz, przedłużony o 65 cm, używano do wożenia watykańskich gości.

Mercedes W109 (300 SEL 6.3), 1967-1972

Mercedes W109 (300 SEL 6.3), 1967-1972

Samochody całe żółte od pyłków - drzewa kwitną, alergicy cierpią.

Mercedes W109 (300 SEL)

Mercedes W109 (300 SEL)

Oba te samochody miały mechaniczne systemy wtrysku paliwa z wyliczanymi mechanicznie charakterystykami, rzecz straszliwie skomplikowana. Podobno pompa wtryskowa do tego modelu z silnikiem 6,3 litra kosztowała jako część zamienna 40.000 DM i była jedną z najdroższych części zamiennych do samochodu w historii automobilizmu. Stopień komplikacji regulacji i naprawy wtrysku w tych samochodach podobno nie miał sobie równych. Stało się to impulsem do opracowania elektronicznych systemów wtrysku paliwa, bo z tym się żyć nie dało.

A tak w ogóle, to widziałem dziś jeszcze przejeżdżające: Citroena DS Cabrio, Astona Martina DBS i jakiś zupełnie egzotyczny zabytkowy trójkołowiec (dwa koła z przodu, jedno z tyłu), ale mimo że w torbie miałem aparat to nie zdążyłem zrobić zdjęć. Szczególnie żal mi tego trójkołowca (Morgan?).

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:Na ulicy widziane

4 komentarze

Na ulicy widziane: Mercury Cougar 1974-1976

Dziś po drugiej stronie ulicy zaparkowała straszna landara: Mercury Cougar 1974-1976. Zauważyłem ją dopiero jak się zbierali do odjazdu i nie zdążyłem zrobić porządnych zdjęć, niestety mam tylko takie zrobione na szybko z balkonu.

Mercury Cougar 1974-1976

Mercury Cougar 1974-1976

 Design tego typu kaleczy moje poczucie estetyki. Żena idzie nosem, a za najgorsze uważam to okienko w słupku winylowego dachu zwane opera window. Wcześniejsze samochody amerykańskie (jak na przykład ten Ford Fairlane 500 Skyliner, który zaparkował pod moim oknem w zeszłym roku) mimo że też przeładowane ozdobami miały coś w sobie, ale te z lat 70-tych to były często po prostu obrzydliwe.

Mercury Cougar 1974-1976

Mercury Cougar 1974-1976

A już ktoś, kto nazwał tą wielką, kanciastą skrzynię Cougarem (czyli pumą), to już w ogóle nie miał poczucia obciachu. Co ma jedno z drugim wspólnego?

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:Na ulicy widziane

6 komentarzy

Żegnaj NRD Extra: Wartburg 353

Była już notka o Wartburgu Knight, ale jakaś krótka - wtedy jeszcze nie miałem pomysłu o czym pisać. Dziś nadrobimy to przy okazji zwykłego Wartburga 353 w wersji na kraj.

Wartburg 353 powstał w roku 1966 jako unowocześnienie Wartburga 311 (notka też była krótka, kiedyś muszę temat rozwinąć). Koncepcja pozostała ta sama (rama, dwusuwowy silnik, napęd na przód), poprawiono jednak zawieszenie i zrobiono całkiem nowe, na owe czasy nowoczesne stylistycznie nadwozie. Na zdjęciu Wartburg Knight, nie różniący się zbytnio od wersji krajowej (bo nie mam odpowiedniego zdjęcia wersji na NRD, jak się uda zrobić to podmienię).

Wartburg Knight (wersja na eksport do Anglii), NRD, ok. 1973

Wartburg Knight (wersja na eksport do Anglii), NRD, ok. 1973

Wartburg miał swoje zalety - był całkiem spory, miał naprawdę duży bagażnik (istniała też wersja kombi) i jeździł nieźle. Wyposażenie jego było jednak spartańskie, przyoszczędzano nawet na tapicerce. Samochód nie był wewnątrz prawie wcale wygłuszony - po trzaśnięciu drzwiami echo krążyło po wnętrzu dłuższą chwilę. No i smród dwusuwa oraz charakterystyczny, wysoki dźwięk.

Wartburg Knight (wersja na eksport do Anglii), NRD, ok. 1973

Wartburg Knight (wersja na eksport do Anglii), NRD, ok. 1973

Wartburg był eksportowany do krajów socjalistycznych, ale również na Zachód. Około roku 1970 dwusuw nie był jeszcze aż tak przestarzały i znajdował nabywców również w krajach kapitalistycznych. Ale na przykład Anglia zabroniła sprzedaży dwusuwów w roku 1974, potem generalnie sprzedaż za dewizy szła jeszcze gorzej.

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Egzemplarz na zdjęciach pochodzi z ostatnich serii (po 1984), gdy chromy zastąpiono czarnymi, matowymi pokryciami proszkowymi z tworzyw sztucznych. Było to wymuszone problemami surowcowymi, ale przy okazji było próbą unowocześnienia wyglądu pojazdu.

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

 

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

 Zegary trochę słabo widać, muszę wreszcie kupić filtr polaryzacyjny. Kiedyś miałem, NRD-owski, nawet średnicą by pasował do aktualnego aparatu, ale komuś oddałem i nie pamiętam komu.

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Wartburg 353W, NRD, 1984-1988

Produkcję dwusuwowego Wartburga 353 zakończono w roku 1988, zastąpiony on został nową wersją z czterosuwowym silnikiem od VW Polo. Wiem że w Polsce mówiło się że od Golfa, ale to nie całkiem prawda. Ale o tym kiedyś w osobnej notce.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

4 komentarze

Żegnaj NRD Extra: Melkus RS1000

Byłem dziś na zlocie starych samochodów w zakładach Opla w Rüsselsheimie, narobiłem mnóstwo zdjęć, będzie dużo materiału na nowe notki. Żebym tylko miał na nie czas - ostatnio zmieniłem pracę ale mam jeszcze pewne zobowiązania z poprzedniej i jestem w niedoczasie. Do tego w nowej wszystko idzie szybciej i nie mam przestojów które wykorzystywałem dotąd na bloga.

No ale chociaż w weekend coś napiszę. Dziś o mało znanym produkcie NRD-owskiego przemysłu motoryzacyjnego - samochodach Melkus.

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Samochody Melkus konstruował NRD-owski kierowca rajdowy Heinz Melkus. W roku 1968 Kommission Automobilrennsport (Komisja Sportów Motorowych) przy Zentrale Sportkommission (Centralnej Komisji Sportu) podjęła uchwałę żeby "dla uczczenia 20-stej rocznicy powstania NRD" zbudować całkowicie NRD-owski samochód sportowy. I tak w kwietniu 1969 był gotowy prototyp.

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Do samochodu użyto ramy, zawieszenia, silnika i innych elementów seryjnego Wartburga 353. Dwusuwowy silnik jednak został mocno podrasowany. Nowemu pojazdowi nadano nazwę Melkus RS 1000 - RS oznacza RennSportwagen (samochód wyścigowy), a 1000 jest od pojemności silnika. To jest dopiero wyścigówka - z jednolitrowym dwusuwem! Pojazd wyciągał 165 km/h a w wersji sportowej 210.

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Melkus był sprzedawany w NRD, a czas oczekiwania na niego wynosił rok do dwóch. W porównaniu z dziesięcioletnim czasem oczekiwania na Trabanta było to nic, ale Melkusy sprzedawano tylko wybranym obywatelom a jednym z kryteriów było posiadanie licencji kierowcy wyścigowego. Samochód sprzedawano za 30.000 marek NRD, Wartburg w podstawowej wersji kosztował jakieś 18.000. Między 1969 a 1980 wyprodukowano 101 egzemplarzy Melkusa, podobno 80 z nich przetrwało do dziś.

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

Melkus RS 1000, NRD, 1969-1980

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

4 komentarze

Na ulicy widziane: Peugeot 504 Coupe

Oldtimery marki Peugeot są rzadkie. Większość z samochodów tej marki nie była zbyt piękna, a i korozja chętnie je jadła. Tu nieliczny wyjątek: Peugeot 504 Coupe z lat 1974-1979.

Peugeot 504 Coupe 1974-1979

Peugeot 504 Coupe 1974-1979

Uważny obserwator dojrzy odłażącą szpachlówkę.

Peugeot 504 Coupe 1974-1979

Peugeot 504 Coupe 1974-1979

 Tego modelu wyprodukowano w ogóle tylko około 26 tysięcy sztuk, wersji z automatyczną skrzynią biegów pewnie jeszcze mniej. Do dziś przetrwało ich bardzo niewiele, dlatego podobno osiągają niezłe ceny. A tym jakieś panie przyjechały na zakupy w centrum ogrodniczym.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:Na ulicy widziane

8 komentarzy

Żegnaj NRD Extra: Trabi jest dobry na wszystko

Nawet na grilla ogrodowego.

Trabi-Grill

Trabi-Grill

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dotyczy: , ,

Kategorie:DeDeeRowo

Skomentuj